W świecie, w którym młodzi ludzie coraz częściej podejmują decyzje finansowe, edukacja ekonomiczna od najmłodszych lat staje się niezbędna. Wczesne zrozumienie podstawowych mechanizmów finansowych pomaga budować świadome nawyki, a pracownicy banków mogą odegrać w tym procesie ważną rolę, wspierając lokalne społeczności i inspirując uczniów do mądrego zarządzania pieniędzmi.
W dzisiejszym, dynamicznie zmieniającym się świecie umiejętność zarządzania pieniędzmi jest równie ważna jak znajomość języka ojczystego czy podstaw matematyki. Edukacja finansowa od najmłodszych lat to nie tylko nauka oszczędzania – to fundament świadomego, odpowiedzialnego życia. Jako pracownik banku mam nie tylko wiedzę i doświadczenie, by je przekazywać innym, ale również realną możliwość wspierania lokalnej społeczności poprzez organizację lekcji przedsiębiorczości. I wiem, jak wiele dobrego potrafi to wnieść. Zarówno dla uczniów, jak i dla mnie osobiście.
Dlaczego edukacja finansowa jest tak ważna?
Młodzi ludzie codziennie podejmują decyzje finansowe, często nawet nieświadomie. Kieszonkowe, pierwsze zarobione pieniądze, wybór między oszczędzaniem a natychmiastową konsumpcją – to sytuacje, które kształtują nawyki finansowe na całe życie. Jeśli nie dostaną właściwych narzędzi i wiedzy, mogą w dorosłości borykać się z problemami: zadłużeniem, brakiem oszczędności, nieumiejętnością planowania wydatków.
Wprowadzenie edukacji finansowej na etapie szkoły podstawowej czy nawet przedszkola, pozwala na stopniowe budowanie świadomości. Dzieci uczą się, czym są pieniądze, jak działają banki, co oznacza kredyt, czym jest inflacja i dlaczego warto odkładać na przyszłość. Im wcześniej zaczniemy, tym większa szansa, że wyrosną z nich odpowiedzialni dorośli, którzy będą potrafili mądrze gospodarować swoimi środkami.
Pracownik banku w roli edukatora
Od kilku lat mam przyjemność angażować się w działania lokalne, prowadząc lekcje przedsiębiorczości w szkołach oraz przedszkolach. To dla mnie nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim pasja i sposób na budowanie relacji z lokalną społecznością. Wchodząc do klasy jako ekspert, spotykam się z ogromnym zainteresowaniem – dzieci i młodzież chcą wiedzieć, jak działają banki, co to znaczy mieć konto, czym różni się karta debetowa od kredytowej, jak działa kredyt hipoteczny.
Zaskakuje mnie, jak dużo pytań mają młodzi ludzie i jak chętnie dzielą się własnymi doświadczeniami. Lekcje te stają się przestrzenią do rozmów, wymiany poglądów i, co najważniejsze, do inspirowania. Często słyszę od nauczycieli, że po naszych spotkaniach uczniowie zaczynają interesować się tematami, o których wcześniej nawet nie myśleli: budżet domowy, inwestowanie, własna działalność gospodarcza. W młodszych grupach rośnie zainteresowanie pierwszym kontem osobistym, kartą płatniczą czy aplikacją mobilną.
Co dają takie lekcje?
Przede wszystkim – realną zmianę. Dzieci i młodzież, które uczestniczą w warsztatach z zakresu przedsiębiorczości, zaczynają podejmować bardziej świadome decyzje finansowe. Zaczynają prowadzić własne budżety, odkładają drobne kwoty, interesują się możliwościami inwestowania, myślą o swojej przyszłości nie tylko w kontekście zawodu, ale i zarządzania własnymi finansami.
Takie lekcje rozwijają również kompetencje miękkie: uczą planowania, podejmowania decyzji, analitycznego myślenia. To bezcenna wartość, której nie sposób przecenić.
Rola banku w społeczności lokalnej
Bank to nie tylko instytucja, w której zakładamy konto czy zaciągamy kredyt. To także partner społeczny, który ma ogromny potencjał edukacyjny. Jako pracownicy banku mamy dostęp do wiedzy, którą możemy i powinniśmy dzielić się z innymi. Organizując lekcje przedsiębiorczości, prowadzimy nieformalną edukację, której efekty widoczne są gołym okiem.
Działania lokalne budują zaufanie do banku jako instytucji – pokazujemy, że jesteśmy obecni nie tylko w reklamach, ale też realnie wspieramy rozwój społeczności. Edukacja to najlepsza forma inwestycji. Daje długofalowe korzyści nie tylko jednostkom, ale i całemu społeczeństwu.
Satysfakcja osobista
Dla mnie osobiście prowadzenie takich lekcji to źródło ogromnej satysfakcji. Widzieć błysk w oku dziecka, które zrozumiało, jak działa procent składany, słyszeć pytania o to, jak najlepiej oszczędzać – to bezcenne momenty. Czasem po lekcji podchodzi do mnie uczeń i mówi: „Chciałbym kiedyś pracować w banku, jak ty”. I wtedy wiem, że było warto.
Nie trzeba być nauczycielem z zawodu, by uczyć innych. Wystarczy mieć wiedzę, pasję i chęć dzielenia się. Każdy z nas, pracując w bankowości, ma coś do przekazania. Coś, co dla młodego człowieka może być początkiem świadomej drogi finansowej.
Inwestycja na lepszą przyszłość
Edukacja finansowa od najmłodszych lat to inwestycja w przyszłość – zarówno dzieci, jak i całego społeczeństwa. Jako pracownicy banków mamy niepowtarzalną okazję i przywilej, by wspierać ten rozwój, dzielić się wiedzą i budować mosty między światem finansów a codziennym życiem młodych ludzi.
Każda lekcja przedsiębiorczości, każde spotkanie z uczniami to krok w stronę lepszego, bardziej świadomego społeczeństwa. Społeczeństwa, które potrafi podejmować mądre decyzje finansowe, myśli o swojej przyszłości i rozumie mechanizmy rządzące światem pieniędzy. A jeśli możemy w tym pomóc – zróbmy to.
………
Karolina Tott - menadżer wsparcia sprzedaży klientów detalicznych w Makroregionie Południe.
Od ponad 16 lat skutecznie łączy sprzedaż, zarządzanie i rozwój zespołów w branży bankowej. Aktywnie angażuje się w wolontariat pracowniczy i programy rozwojowe. Pełni rolę Ambasadora Banku Pekao S.A. na LinkedIn. Napędza ją działanie, relacje i rozwijanie siebie oraz innych.